Za oknem deszcz i plucha. Aura nie sprzyja spacerom, a na półce z książkami zabrakło już tytułów do przeczytania. Spać jakoś się nie chce, bo kac moralny po ostatniej sesji dalej dokucza. Co … [Read more...]
Ostatnia sesja. Podatkowa literówka
Ostatnia sesja miała miejsce 27 listopada. Z wielu powodów na długo pozostanie w mojej pamięci, ale dzisiaj chciałabym podzielić się tylko jednym z nich. Zacznijmy od początku, bo porządek musi być … [Read more...]

