W meczu 16 kolejki Klasy B, grupa: Wrocław I, Victoria Orzeszków podjęła na swoim stadionie Olimpię Godzięcin.
Od początku meczu zawodnicy Olimpii przeważali w posiadaniu piłki. Już w pierwszych minutach spotkania na czystą pozycję wybiegł zawodnik Olimpii Sebastian Skrzek. Został sfaulowany, a sędzia podyktował karnego. Strzał Skrzeka pięknie obronił Janusz Podbucki z Victorii.
Do 30 minuty gra była spokojna. Gdy po dobrym podaniu na pozycję wybiegł Łukasz Kociołek, bramkarz Victorii był bezradny. Do końca pierwszej połowy meczu nie było już żadnych strzeleckich sytuacji.
Po przerwie na boisku pojawił się pełen zapału Rafał Sawa, który po słabym podaniu zawodnika Olimpii wybiegł na czystą pozycję i „założył dziurę” Paciorkowi. Zdobyta bramka podziałała mobilizująco na Orzeszkowian, którzy przeprowadzili kilka ciekawych akcji na bramkę przeciwnika.
W 65 minucie to Olimpia wykorzystała sytuację podbramkową i zmieniła wynik na 2:1. Bramkę zdobył Kociołek, który uderzył piłką w słupek, a ta odbiła się od Andrzeja Buzdygana i wpadła do bramki.
W 72 minucie meczu doszło do kolejnego zamieszania w polu karnym Zenona Paciorka. Piłka dotarła do Marcina Gazduły, który bez przyjęcia uderzył w nią lewą nogą. Niefortunnie rzucił się bramkarz Olimpii. Piłka przeleciała pod jego ręką, odbiła się od słupka i wpadła do bramki.
Do końca meczu żadna z drużyn nie zagroziła bramce przeciwnika. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:2.
- reklama -
